DOBRY DESIGN, DOBRE TEMPO, DOBRA CENA!

Indywidualne funkcjonalne projekty, spełniające współczesne normy energooszczędności. Jesteśmy razem z Tobą dopóki nas potrzebujesz.

Doświadczenie
Kompleksowa obsługa
Terminowość

201712B Projekt domu, który robi wrażenie

Projekt domu na miarę potrzeb

Dom miał być prosty i wtopiony w przyrodę, dlatego zdecydowaliśmy się na projekt parterowego budynku niemal na bazie kwadratu. Płaski dach został zagospodarowany na słoneczny taras z zielonym trawnikiem, gdzie prowadzą kręte schody z drewna, o dość delikatnej konstrukcji.

Kwestię naturalnego doświetlenia oraz płynnego połączenia mieszkania z ogrodem rozwiązaliśmy nie tylko poprzez duże okna. Wewnątrz budynku powstało atrium, które doświetla pomieszczenia od wewnętrznej strony budynku. Zarówno wokół atrium jak i od strony ogrodu efekt indonezyjskich połączeń ogrodu z mieszkaniem osiągnęliśmy poprzez duże przesuwane ściany od strony tarasu i atrium. Gdy zsunie się je z obydwu stron, efekt jest naprawdę niezwykły. Osoba wchodząca do domu ma jednocześnie wrażenie, jak by z niego wychodziła, gdyż widzi zarówno wnętrze domu jak i przestrzeń pod gołym niebem.

Dodatkowe światło w niektórych pomieszczeniach dają także umieszczone w dachu świetliki. Niestety to rozwiązanie nie sprawdziłoby się w pokojach podziemnej kondygnacji, którą zresztą trudno nazwać tu piwnicą. Pokoje na tym poziomie postanowiliśmy doświetlić w dość oryginalny sposób. W ścianie zostały umieszczone duże okna, do których światło dzienne łagodnie „spływa” z usypanej od zewnątrz skarpy. Dzięki temu w podziemnych pokojach w ciągu dnia jest jasno, tak jak na parterze.

Przeniesienie części pomieszczeń poniżej gruntu to bardzo dobre rozwiązanie dla parterowego domu, aby nie zajmował zbyt dużej powierzchni działki, a jednocześnie spełniał oczekiwania lokalowe właścicieli.

Jeśli chodzi o beton, to można znaleźć go w wielu miejscach domu na podłogach, ale także na ścianach.

Efekt dobrej współpracy

Pomysł na dom powstawał w ciągu dwóch miesięcy. Bardzo podobało nam się podejście klienta, który od początku wykluczył koncepcję zakupu gotowego projektu. Po przedstawieniu swoich potrzeb, właściciel pozostawił nam dowolność w pracy. Jednocześnie miał mnóstwo ciekawych pomysłów, które z przyjemnością wykorzystywaliśmy. Podczas projektowania architekt jest trochę jak magik, który wysłuchuje życzeń, by mogły realizować się podczas budowy.

Dzięki naszej płynnej współpracy powstał dom pełen przestrzeni i światła, łagodnie wpisujący się w leśne otoczenie. Praca była naprawdę dużą przyjemnością, ale również ogromnym wyzwaniem. Cieszymy się, że osiągnęliśmy efekt, który idealnie spełnia potrzeby właścicieli.

http://szaniawskiarchitekci.pl/portfolio/dom-atrialny-zalesie/

 

201712A Projekt domu, który robi wrażenie.

Projekt domu, który robi wrażenie

Przestronny, parterowy budynek z przeszklonymi ścianami, idealnie wtapiający się w otoczenie ogrodu pełnego starych wysokich drzew. Dom, zaprojektowany z dbałością o najmniejsze szczegóły, będący realizacją wizji, z jaką zgłosił się do nas właściciel. Dom tak wyjątkowy, że jego projekt został opisany w prasie. Co takiego wymarzył sobie klient i w jaki sposób to zrealizowaliśmy?

Nasz klient pochodzi z Holandii, gdzie nie jest łatwo znaleźć zalesioną działkę w bliskiej odległości większego miasta. Polska wciąż jeszcze posiada taką ofertę. Miejsce na budowę znaleźliśmy w Zalesiu Górnym, oddalonym od Warszawy zaledwie o 30 minut drogi.

Oczekiwania klienta

Oczekiwania naszego klienta były świetnie sprecyzowane, ale nie narzucał on żadnych koncepcji i gotowych wyobrażeń. Głównym celem była przestronność, otwartość i dużo światła. Wszystko to miało powstać wśród przenikających się światów, w harmonii z leśnym otoczeniem.

A konkretniej? Założeniem był prosty dom, który nie zdominuje pięknego leśnego ogrodu. Ponadto budynek miał być jasny, mocno doświetlony nie tylko poprzez elektryczność. Trzecim warunkiem było bezpośrednie połączenie mieszkania z działką. To koncepcja inspirowana indonezyjskim budownictwem, na którą musieliśmy znaleźć pomysł w naszym chłodniejszym klimacie.

Listę oczekiwań klienta zamykały wskazówki techniczne. Właściciel prowadzi bowiem firmę wykonującą betonowe posadzki przemysłowe, zatem ten materiał miał dominować w wykończeniach wielu powierzchni.

http://szaniawskiarchitekci.pl/portfolio/dom-atrialny-zalesie/

201711 Niespodziewane koszty przy adaptacji projektu.

Niespodziewane koszty przy adaptacji projektu.

Nie zawsze o tym pamiętamy kupując gotowy projekt? Brat założył pewną kwotę pieniędzy na adaptacje gotowego projektu. Należało przecież dostosować go do warunków panujących na działce, sporządzić projekt zagospodarowania terenu i skompletować wszystkie określone przepisami dokumenty i uzgodnienia. Już na wstępie okazało się również, że szwagierka chciałaby mieć nieco większą łazienkę, dodatkowe pomieszczenie na suszarnię, i więcej kontaktów w kuchni. W trakcie budowy wyobraźnia całej rodziny znacznie się rozwinęła, więc trzeba było wkomponować jeszcze kominek i większe okna w sypialni. Owszem znalazł się w miarę tani architekt, gotowy do adaptacji projektu, ale nie miał na tyle polotu i wyobraźni, by zapanować nad dodatkowymi poprawkami. Wszystko szło jak po grudzie, każda prośba o przesunięcie gniazdka była dodatkowo płatna, a pan architekt miał zwyczaj zapadać się czasem pod ziemię na dni kilka. To niestety wiązało się z kosztownym przestojem prac ekipy budowlanej, która profesjonalnie podchodząc do sprawy spisała z bratem szczegółową umowę.

Dom nieuszyty na miarę

Poza stratą nerwów, okazało się, że brat dołożył do gotowego projektu około 10 000 zł, choć sam uznaje to za optymistyczną wersję. Nie byłoby w tym jeszcze nic złego, gdyby nie okazało się, że gotowy projekt domu ostatecznie nie był w 100% przystosowany do potrzeb rodziny. Szczególnie po naniesieniu poprawek, można było zaobserwować mankamenty. Największym okazał się kominek, który mógł być wkomponowany tylko w jednym miejscu gotowego projektu. Niestety miejsce to znalazło się w ciągu komunikacyjnym prowadzącym do łazienki i do schodów na piętro. Wpatrzeni w ogień rodzice, muszą zatem przygotować się na dodatkowe widoki przebiegających do toalety i na górę dzieci, oraz zrezygnować z widoków za oknem, usytuowanym za plecami kanapy, w miejscu mało uczęszczanym przez domowników. To oczywiście tylko jeden z przykładów, które nasz klient wymienił, mając nadzieje, że uniknie podobnych przy indywidualnym projekcie.

Prosty projekt indywidualny

Klient przyniósł nam gotowe projekty domów, które miały być wyłącznie punktem wyjściowym naszej pracy. Łatwiej było mu przedstawić swoje potrzeby i styl budynku. My jednak zaproponowaliśmy własne rozwiązania. W trakcie budowy każdą poprawkę nanosiliśmy bezpłatnie, ale po szczegółowym wywiadzie z rodziną, właściwie wszystkie ich potrzeby zostały zawarte w pierwotnym projekcie. Z kolei sam projekt wcale nie był ani bardzo drogi, ani czasochłonny. Ostatecznie okazało się, że czas, w którym klient zbudował swój dom, był zbliżony do czasu budowy domu jego brata. Różnica polegała na atmosferze pracy, dobrych relacjach pomiędzy ekipą, klientem i architektem, oraz bardzo zadowalającym efekcie końcowym.

Po tej realizacji, dla wszystkich, którzy stoją przed wyborem projektu domu, gotowego lub indywidualnego, mamy jedną dobrą radę: uczcie się na błędach innych, którzy już słono za nie zapłacili i to nie tylko pieniędzmi

201711 Ucz się na błędach, nie dopłacaj do gotowych projektów!

Ucz się na błędach, nie dopłacaj do gotowych projektów!

Istnieje powiedzenie, że „każdy buduje w swoim życiu tylko jeden dom od podstaw”. Po zakończeniu budowy już wie bowiem, co go czeka i nie zamierza przechodzić tego po raz kolejny.

Plany zagospodarowania, zgody, przyłącza, formalności, projekty… wszystko to zabiera mnóstwo czasu i energii, a potem jeszcze wykończenie, walka z ekipą remontową i mnóstwo kosztów dodatkowych. Są jednak tacy, którzy budowy domu nie wspominają aż tak strasznie. Gdzie ich szukać? Nie ukrywamy, że wśród klientów, którzy wybrali projekt indywidualny domu i do tego skorzystali jeszcze z porady dekoratora wnętrz. Pewnie wielu z Was od razu pomyśli, że mieli pieniądze to zapłacili, a jak ktoś musi pobudować się oszczędniej, to takie rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Ale czy na pewno?

DCIM100MEDIA

Read More

Budynek placówki Jordanek – nominacja.

 
Budynek placówki Jordanek – nominacja do Nagrody Architektonicznej Prezydenta m. st. Warszawy w kategorii „najlepszy budynek użyteczności publicznej 2001-2014”. Za ciężka żeby taszczyć z gali pod pachą, poczekaliśmy i przyszła właśnie pocztą – 2 kg. blachy, ze trzy maczety wyjdą. Dziękujemy!

Strasznie ciężka 2 kg. blachy, ze trzy maczety wyjdą. Dziękujemy!

Many – osiedle domów wielorodzinnych.

Zespół mieszkaniowy pow 20 HA.

ul. Ludna 10 m. 13
00-414 Warszawa
Tel: 22 827 65 34
Tel: 605 148 166
Tel: 504 198 676